"Nie wiem, jak wy czytacie cztery Ewangelie. Może czytacie je, jako historyczny zapis o Chrystusie. Radzę, byście czytali Ewangelie z taką myślą, że tu, w Chrystusie Jezusie jest ucieleśnienie innego porządku rzeczy, innego ustroju i zachowania. Tu jest opisane Niebo i tu Niebo rządzi. "Oni nie są ze świata jak i ja nie jestem ze świata", powiedział Jezus. Jeżeli będziecie czytać Ewangelie z takim nastawieniem, zobaczycie, że On nie mówi, jak ludzie z tego świata, nawet najmądrzejsi. On wszystko wziął z Nieba. Kiedy uczymy się Chrystusa, wychodzimy coraz bardziej z tego świata w naszych słowach i naszym życiu. Stwierdzamy, że jesteśmy w coraz większym sporze z tym światem i nie możemy czuć się w nim szczęśliwi. Staje się on coraz bardziej, jak mówi Bóg dalekim krajem. Tak jest z każdym prawdziwym dzieckiem Bożym, które wzrasta. Osobiście uważam, że gdybyśmy byli tu wystarczająco długo i chodzili z Bogiem, stwierdzilibyśmy, że ten świat jest miejscem, w którym nie można żyć duchowo. Moglibyśmy być tu tylko wtedy, jeżeli otrzymamy pomoc z Nieba."
"Zwróćmy się w tej sprawie do największego interpretatora tych rzeczy, do człowieka o imieniu Paweł, który miał tak pełną, i dokładną znajomość Pisma Świętego, który otrzymał największe objawienie rzeczy niebiańskich, a szczególnie Chrystusa. Dla Pawła najważniejszą sprawą było właśnie odnowienie utraconego, boskiego porządku we wszechświecie. W jednym miejscu powiedział on o dyspensacji, to znaczy porządku, rządach, panowaniu - "aby z nastaniem pełni czasu wykonać ją i w Chrystusie połączyć w jedną całość wszystko, i to, co jest na niebiosach, i to, co jest na ziemi w nim" (Efezjan 1:10)."
"Mamy tu wielkie stwierdzenie ( połączyć w jedną całość ). Jest to słowo, które trudno wyrazić w naszym języku. W języku greckim jest to co najmniej dziewiętnaście liter. Jest to słowo złożone, które tłumaczy się, jako "podsumować". W oryginale oznacza to "sprowadzić z powrotem do środka wszystko w jednym", zebrać to, co było zgubione, zwrócić. uwagę na Chrystusa. Po pierwsze, mamy tu implikację, że kiedyś we wszechświecie był doskonały porządek. Pomyślcie o tym. Po drugie, ten porządek został utracony. We wszechświecie nastąpiło wielkie zamieszanie Jednak po trzecie, odzyskanie i odnowienie tego porządku jest w Chrystusie. Na tym jest zbudowana wiara. To Paweł uznał za ważne w Chrystusie. On miał zgromadzić wszystkie rozproszone fragmenty rozbitego naczynia i części pomieszanego wszechświata, by naprawić uszkodzenia i doprowadzić do pięknego obrazu niebiańskiego porządku, jaki był na początku. Wszystko się rozpadło na kawałki i jest bardzo pomieszane. Wszystko się popsuło, boski porządek został zachwiany, więc Jezus Chrystus przyszedł na świat. Chrystus ucieleśnił w swojej osobie to, co miał zamiar obiektywnie odzyskać - On był doskonałą harmonią. Kiedy widzicie Jezusa, widzicie porządek Nieba i to, co będzie na świecie oraz jaki będzie ten wszechświat."
Szkoła Chrystusa - Otwarte Niebo
Bert Clendennen
środa, 12 stycznia 2011
Bóg jest Bogiem porządku
"Sam Chrystus jest żywym, osobowym ucieleśnieniem wszelkiej prawdy. Wolą i celem Pana dla nas nie jest, byśmy poznali prawdę w jej różnych aspektach, ale byśmy poznali osobę, która jest prawdą. Bóg zawsze pragnie dawać nam świeże objawienie Jego Syna. Jest to coś żywego. Podkreślaliśmy to już wiele razy, że wszystko jest w Chrystusie. Duch Święty chce pokazać naszym sercom Chrystusa i pokazać, że Chrystus jest niebiańskim porządkiem. Niebiańskim porządkiem rzeczy jest Chrystus. Listy apostolskie nie są same w sobie porządkiem niebiańskim, ale porządkiem Bożym jest Chrystus. Zobaczymy w Efezjan 1 i 10 "aby z nastaniem pełni czasów wykonać ją i w Chrystusie połączyć w jedną całość wszystko, i to, co jest na niebiosach, i to, co jest na ziemi w nim". Dla tych, którzy znają Biblię jest jasne, że cale Pismo Święte opiera się na tych czterech myślach. Pierwsze - Bóg jest Bogiem porządku. Drugie - szatan jest księciem tego świata i jest osądzony. Trzecie - Chrystus jako Osoba i Słowo, jest ucieleśnieniem boskiego porządku. Czwarte - jest wybranym naczyniem, przez które i w którym ten Boży porządek ma być manifestowany i wykonywany w przyszłych wiekach. Celem Bożym jest chwała zamiast chaosu, a Biblia pokazuje wyczerpująco, że chwała i porządek są nierozłączne. Boży porządek jest drogą do chwały."
"Z drugiej strony, zamieszanie zawsze prowadzi do wstydu. To jest wielki temat Biblii. Ma to ważne znaczenie dla was i dla mnie. Jesteśmy częścią wielkiej całości. Z łaski i suwerennej woli Bożej jesteśmy powołam do wielkiego celu. Co odnosi się do całości, odnosi się też do każdej części. Jeżeli mamy nauczyć się czegokolwiek o Chrystusie, musimy nauczyć się, że sami z siebie przeszkadzamy w tym Bożym porządku, a łaska w swojej najgłębszej i największej formie ma zrobić z tego chaosu porządek. Wiecie, że tak jest. Kiedy przyszliście do Chrystusa i narodziliście się z Boga, Bóg dal wam zdrowy umysł. Do życia został wprowadzony porządek. Łaska ma wprowadzić do nas Niebo, a nas do Nieba. Dowiemy się, że jest wiele sposobów, jakimi Bóg będzie nas upodabniał do obrazu Jego Syna. Jest to upodobnienie nie tylko do osoby, ale też do Bożego porządku. Chrystus jest porządkiem Bożym, porządkiem Nieba."
Szkoła Chrystusa - Otwarte Niebo
"Z drugiej strony, zamieszanie zawsze prowadzi do wstydu. To jest wielki temat Biblii. Ma to ważne znaczenie dla was i dla mnie. Jesteśmy częścią wielkiej całości. Z łaski i suwerennej woli Bożej jesteśmy powołam do wielkiego celu. Co odnosi się do całości, odnosi się też do każdej części. Jeżeli mamy nauczyć się czegokolwiek o Chrystusie, musimy nauczyć się, że sami z siebie przeszkadzamy w tym Bożym porządku, a łaska w swojej najgłębszej i największej formie ma zrobić z tego chaosu porządek. Wiecie, że tak jest. Kiedy przyszliście do Chrystusa i narodziliście się z Boga, Bóg dal wam zdrowy umysł. Do życia został wprowadzony porządek. Łaska ma wprowadzić do nas Niebo, a nas do Nieba. Dowiemy się, że jest wiele sposobów, jakimi Bóg będzie nas upodabniał do obrazu Jego Syna. Jest to upodobnienie nie tylko do osoby, ale też do Bożego porządku. Chrystus jest porządkiem Bożym, porządkiem Nieba."
Szkoła Chrystusa - Otwarte Niebo
poniedziałek, 10 stycznia 2011
najsłabsze ogniwo łańcucha poznasz wtedy, kiedy go naciągniesz
"Studiuj Słowo, szukaj Bożych definicji. "Wy, którzy boicie się Pana"... Co to znaczy bać się Pana? To znaczy nienawidzić zła, nienawidzić butnego spojrzenia, dumnego postępowania, to nienawidzić tego, czego nienawidzi Bóg, a kochać to, co kocha Bóg. Bóg chce mieć ludzi wypróbowanych, a jeżeli chcesz czegoś poza Jezusem, to możesz być pewien, że Bóg ci to da. Nasze motywy względem Jego prowadzenia będą doświadczane. Nasze nastawienie, które wynieśliśmy z Egiptu, będzie zmieniane, aż będzie pewne, że nie chcemy nic, poza Bogiem. Czasami chodzimy w ciemności. Ta ciemność, to doświadczenia i próby. W tych doświadczeniach przyjdzie też diabeł. Słuchajcie. Żyję już wystarczająco długo, by wiedzieć, że on przychodzi przez ludzi religijnych, kaznodziejów i supergwiazdy. Będzie mówił; gdybyś był wierzący, to nie miałbyś tego problemu. Będzie cytował Pismo Święte, "wszystko, o cokolwiek byście prosili w modlitwie z wiarą, otrzymacie". (Mateusz 21:22). Nigdy nie możesz pozwolić, by diabeł uczył cię Biblii. Słowo Boże mówi, że Bóg będzie doświadczał tych, którzy boją się Boga. Krzyż przygotuje drogę dla Jego ludu - w wytrwałości Chrystusowej, z miłości do Chrystusa. Łukasz 14:27 mówi, "Kto nie dźwiga krzyża swojego, a idzie za mną, nie może być uczniem moim" Mówiąc o uczniach, ma na myśli tych, którzy uczą się od Niego. Podejmując codziennie trudności, jakiekolwiek one są, uczę się Chrystusa."
"Nigdy nie poznasz i nie zobaczysz tego w oderwaniu od krzyża Chrystusa. Krzyż musi oczyścić grunt z życia cielesnego. Gdyby Pan zdjął ten ciężar, który symbolizuje nam krzyż każdego dnia, nie byłoby dobrze. Modlimy się, by te rzeczy zostały usunięte, ale gdyby Bóg je usunął, byłaby tragedia. Jego życie (Chrystusa) jest tym, czego potrzebujemy, a to życie jest światłością. Światłość przychodzi z Jego życiem. Nie ma innego prawdziwie boskiego światła, oprócz tego, które pochodzi z Jego życia. Jego śmierć powoduje w nas to, co przygotowuje drogę dla Jego życia. Miara światła i miara chwały będzie miarą Chrystusa, a miara Chrystusa będzie zależna całkowicie od przestrzeni, jaką Pan znajdzie dla Siebie w was i we mnie. Dlatego musimy codziennie brać ten krzyż. Innej odpowiedzi nie ma. Jedynie w codziennym życiu, doświadczeniach, próbach i utrapieniach jesteśmy naprawdę konfrontowani z tym, co nie jest z Chrystusa. Serce jest zwodnicze - któż je zrozumie? Tylko Bóg. Jedynym sposobem, w jaki Bóg może wyjawić tą zwodniczość dla was i dla mnie, jest przeprowadzenie nas przez próby. Dlaczego bogobojni ludzie cierpią? To pytanie zadają nam stale. Biblia mówi, "Bo gdybyśmy sami siebie osadzali, nie podlegalibyśmy sądowi" (1 Koryntian 11:31). Nie możesz sam siebie osądzać, jeżeli siebie nie znasz. Najsłabsze ogniwo łańcucha poznasz wtedy, kiedy go naciągniesz. Bóg może dać ci poznać siebie, jeżeli cię doświadczy. Kiedy pozwolimy Mu działać, te rzeczy wyjdą na jaw i jeżeli pokutujemy i odrzucamy je, nasze naczynie jest poszerzone dla życia i światłości Pana Jezusa Chrystusa"
Szkoła Chrystusa - Światło życia
"Nigdy nie poznasz i nie zobaczysz tego w oderwaniu od krzyża Chrystusa. Krzyż musi oczyścić grunt z życia cielesnego. Gdyby Pan zdjął ten ciężar, który symbolizuje nam krzyż każdego dnia, nie byłoby dobrze. Modlimy się, by te rzeczy zostały usunięte, ale gdyby Bóg je usunął, byłaby tragedia. Jego życie (Chrystusa) jest tym, czego potrzebujemy, a to życie jest światłością. Światłość przychodzi z Jego życiem. Nie ma innego prawdziwie boskiego światła, oprócz tego, które pochodzi z Jego życia. Jego śmierć powoduje w nas to, co przygotowuje drogę dla Jego życia. Miara światła i miara chwały będzie miarą Chrystusa, a miara Chrystusa będzie zależna całkowicie od przestrzeni, jaką Pan znajdzie dla Siebie w was i we mnie. Dlatego musimy codziennie brać ten krzyż. Innej odpowiedzi nie ma. Jedynie w codziennym życiu, doświadczeniach, próbach i utrapieniach jesteśmy naprawdę konfrontowani z tym, co nie jest z Chrystusa. Serce jest zwodnicze - któż je zrozumie? Tylko Bóg. Jedynym sposobem, w jaki Bóg może wyjawić tą zwodniczość dla was i dla mnie, jest przeprowadzenie nas przez próby. Dlaczego bogobojni ludzie cierpią? To pytanie zadają nam stale. Biblia mówi, "Bo gdybyśmy sami siebie osadzali, nie podlegalibyśmy sądowi" (1 Koryntian 11:31). Nie możesz sam siebie osądzać, jeżeli siebie nie znasz. Najsłabsze ogniwo łańcucha poznasz wtedy, kiedy go naciągniesz. Bóg może dać ci poznać siebie, jeżeli cię doświadczy. Kiedy pozwolimy Mu działać, te rzeczy wyjdą na jaw i jeżeli pokutujemy i odrzucamy je, nasze naczynie jest poszerzone dla życia i światłości Pana Jezusa Chrystusa"
Szkoła Chrystusa - Światło życia
niedziela, 9 stycznia 2011
powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy
"Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda. aby, o ile można, zwieść i wybranych. Oto przepowiedziałem wam. Gdyby wiec wam powiedzieli Oto jest na pustyni - nie wychodźcie; oto jest w kryjówce - nie wierzcie". (Mateusz 24:23-26)
"Diabeł jest zwodzicielem i wszystko, co czyni, polega na zwiedzeniu. Jednak wiele z tego zwiedzenia w obecnych czasach końcowych pochodzi od Boga. On mówi do tego świata, jeżeli nie chcecie Mojego Syna, to dam wam to, czego chcecie. Wielu chętnie słucha, kiedy ktoś mówi, "tak mówi Pan"... gdyż oni to chcą słyszeć. Wielu kaznodziejów mówi, "Tak mówi Pan"... ale oni usłyszeli słowo zwodnicze. "A jeżeli prorok da się omamić i wypowie słowo - to Ja, Pan, omamiłem owego proroka"... (Ezechiel 14:9). Bóg dał nam wszystko, co jest potrzebne do pobożności. Zabezpieczył wszystko, byśmy mogli być uczestnikami boskiej natury. Jeżeli odrzucę Jego naturę, otrzymam naturę szatana. On nas wyprowadza z rzeczy tego świata. Wiemy, że krew Jezusa może nas obmyć, byśmy byli białymi, jak śnieg, ale Bóg będzie nas doświadczał. On wyprowadzi nas z Egiptu i poprowadzi w kierunku Kanaanu. jednak przed Kanaanem poprowadzi nas na południe i skonfrontuje nas z pustynią w naszych sercach. Piotr powiedział, "Najmilsi! Nie dziwcie się, jakby was coś niezwykłego spotkało, gdy was pali ogień, który służy doświadczeniu waszemu, ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, radujcie się..." (1 Piotra 4:12)."
"Na sprawiedliwych przychodzą, cierpienia nie dlatego, że odeszli od Boga. Na to miejsce zaprowadził ich obłok czyli Duch Święty, by Bóg mógł skonfrontować ich z tym, co mogłoby ich oddzielić od Jezusa Chrystusa. W naszych sercach jest to, co wynieśliśmy z Egiptu i z tym On chce się rozprawić. Przy wejściu do Nieba jest krzyż. Wszystko, co nie jest z Chrystusa, musi zostać na krzyżu. To nie może wejść do Nieba. (Izajasz 50:10,11) "Kto wśród was boi się PANA, niech słucha głosu jego sługi. Kto chodzi w ciemności i nie jaśnieje mu promień światła, ten niech zaufa imieniu PANA i niech polega na swoim Bogu! Oto wy wszyscy, którzy rozniecacie ogień i zapalacie strzały ogniste, wejdziecie w żar waszego ognia i na strzały ogniste, które zapaliliście. Spotka was to z mojej ręki, będziecie leżeć na miejscu kaźni"".
Szkoła Chrystusa - Światło życia
"Diabeł jest zwodzicielem i wszystko, co czyni, polega na zwiedzeniu. Jednak wiele z tego zwiedzenia w obecnych czasach końcowych pochodzi od Boga. On mówi do tego świata, jeżeli nie chcecie Mojego Syna, to dam wam to, czego chcecie. Wielu chętnie słucha, kiedy ktoś mówi, "tak mówi Pan"... gdyż oni to chcą słyszeć. Wielu kaznodziejów mówi, "Tak mówi Pan"... ale oni usłyszeli słowo zwodnicze. "A jeżeli prorok da się omamić i wypowie słowo - to Ja, Pan, omamiłem owego proroka"... (Ezechiel 14:9). Bóg dał nam wszystko, co jest potrzebne do pobożności. Zabezpieczył wszystko, byśmy mogli być uczestnikami boskiej natury. Jeżeli odrzucę Jego naturę, otrzymam naturę szatana. On nas wyprowadza z rzeczy tego świata. Wiemy, że krew Jezusa może nas obmyć, byśmy byli białymi, jak śnieg, ale Bóg będzie nas doświadczał. On wyprowadzi nas z Egiptu i poprowadzi w kierunku Kanaanu. jednak przed Kanaanem poprowadzi nas na południe i skonfrontuje nas z pustynią w naszych sercach. Piotr powiedział, "Najmilsi! Nie dziwcie się, jakby was coś niezwykłego spotkało, gdy was pali ogień, który służy doświadczeniu waszemu, ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, radujcie się..." (1 Piotra 4:12)."
"Na sprawiedliwych przychodzą, cierpienia nie dlatego, że odeszli od Boga. Na to miejsce zaprowadził ich obłok czyli Duch Święty, by Bóg mógł skonfrontować ich z tym, co mogłoby ich oddzielić od Jezusa Chrystusa. W naszych sercach jest to, co wynieśliśmy z Egiptu i z tym On chce się rozprawić. Przy wejściu do Nieba jest krzyż. Wszystko, co nie jest z Chrystusa, musi zostać na krzyżu. To nie może wejść do Nieba. (Izajasz 50:10,11) "Kto wśród was boi się PANA, niech słucha głosu jego sługi. Kto chodzi w ciemności i nie jaśnieje mu promień światła, ten niech zaufa imieniu PANA i niech polega na swoim Bogu! Oto wy wszyscy, którzy rozniecacie ogień i zapalacie strzały ogniste, wejdziecie w żar waszego ognia i na strzały ogniste, które zapaliliście. Spotka was to z mojej ręki, będziecie leżeć na miejscu kaźni"".
Szkoła Chrystusa - Światło życia
środa, 5 stycznia 2011
to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone
"Kiedy mówimy o człowieku cielesnym, nie odnosi się to tylko do człowieka niezbawionego, który nigdy nie przyszedł do Pana Jezusa Chrystusa. Apostoł Paweł musiał o tym pisać do zboru w Koryncie. Oni byli nawróceni, ale tak, jak obecnie u wielu chrześcijan, zaślepiła ich mądrość i siła tego .świata. Mądrość i siła świata była dla nich wielką atrakcją. Oni wprowadzili człowieka cielesnego do rzeczy boskich. Apostoł Paweł pisał do nich ich własnym językiem, mówiąc, "Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego... i nie może ich poznać" ... 1 Koryntian 2:14."
"Najnowszą dziedziną nauki jest psychologia, nauka o duszy. Psychologia zajmuje się umysłem człowieka. Jest to nauka o umyśle człowieka. Człowiek jest bardzo sprytny, bardzo intelektualny i wysoko wykwalifikowany, a jego cielesne zmysły są wysoko rozwinięte. Jednak taki człowiek jest obcy w sprawach Bożych. By taki człowiek miał pierwsze przebłyski znajomości Boga, musi nastąpić cud, przez który jego ślepe oczy, które nigdy nie widziały, otrzymają wzrok, poprzez który wejdzie światło, jak błysk objawienia. Potem można powiedzieć, "A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój. który jest w niebie". Mateusz 16:17."
"Każda porcja prawdziwego światła, czyli objawienie chwały Bożej, ma się przejawiać w nas i przez nas tak, jak w Chrystusie Jezusie. To może być tylko wtedy, kiedy cielesny człowiek jest usunięty, a do życia powstał nowy człowiek, z nowym zestawem duchowych uzdolnień. By mieć cokolwiek z boskiej natury, musimy być w Chrystusie, a wszystko, co następuje po tym, zależy od naszego uczenia się Chrystusa."
"Jak zdobyć to światło życia? Wszelkie boskie światło, wszelkie prawdziwe światło, jest światłem żywym. Nie jest to nigdy światło teoretyczne lub doktrynalne. To musimy wiedzieć, jak to światło życia wchodzi w nas? Pan Jezus mówi, że najpierw musi nastąpić śmierć tego, czym jesteśmy, śmierć życia, które nie jest Jego. Jest to kryzys doświadczalnego utożsamiania się z Chrystusem w Jego śmierci, nie za nasze grzechy, ale za nas. To człowiek poszedł na krzyż, a nie jego grzechy."
"Śmierć Chrystusa w nas niszczy nasze życie cielesne. "Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone...." 1 Koryntian 15:53. To nieskażone jest zarodkiem boskiego nasienia, które tworzy własne życie, przekazywane przez Niego. Bóg nie będzie uwielbiał człowieczeństwa. Proces odbywa się tutaj.
Szkoła Chrystusa - Światło życia
"Najnowszą dziedziną nauki jest psychologia, nauka o duszy. Psychologia zajmuje się umysłem człowieka. Jest to nauka o umyśle człowieka. Człowiek jest bardzo sprytny, bardzo intelektualny i wysoko wykwalifikowany, a jego cielesne zmysły są wysoko rozwinięte. Jednak taki człowiek jest obcy w sprawach Bożych. By taki człowiek miał pierwsze przebłyski znajomości Boga, musi nastąpić cud, przez który jego ślepe oczy, które nigdy nie widziały, otrzymają wzrok, poprzez który wejdzie światło, jak błysk objawienia. Potem można powiedzieć, "A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój. który jest w niebie". Mateusz 16:17."
"Każda porcja prawdziwego światła, czyli objawienie chwały Bożej, ma się przejawiać w nas i przez nas tak, jak w Chrystusie Jezusie. To może być tylko wtedy, kiedy cielesny człowiek jest usunięty, a do życia powstał nowy człowiek, z nowym zestawem duchowych uzdolnień. By mieć cokolwiek z boskiej natury, musimy być w Chrystusie, a wszystko, co następuje po tym, zależy od naszego uczenia się Chrystusa."
"Jak zdobyć to światło życia? Wszelkie boskie światło, wszelkie prawdziwe światło, jest światłem żywym. Nie jest to nigdy światło teoretyczne lub doktrynalne. To musimy wiedzieć, jak to światło życia wchodzi w nas? Pan Jezus mówi, że najpierw musi nastąpić śmierć tego, czym jesteśmy, śmierć życia, które nie jest Jego. Jest to kryzys doświadczalnego utożsamiania się z Chrystusem w Jego śmierci, nie za nasze grzechy, ale za nas. To człowiek poszedł na krzyż, a nie jego grzechy."
"Śmierć Chrystusa w nas niszczy nasze życie cielesne. "Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone...." 1 Koryntian 15:53. To nieskażone jest zarodkiem boskiego nasienia, które tworzy własne życie, przekazywane przez Niego. Bóg nie będzie uwielbiał człowieczeństwa. Proces odbywa się tutaj.
Szkoła Chrystusa - Światło życia
Bóg chce mieć ludzi pełnych światła
"A oto chwała Boga izraelskiego zjawiła się od wschodu. Szum jego przyjścia był podobny do szumu wielu wód, a ziemia jaśniała od jego chwały. A widzenie, które miałem, było podobne do owego widzenia, które miałem wówczas, gdy przybył, aby zniszczyć miasto, i podobne do owego widzenia, które miałem nad rzeką Kebar. I upadłem na twarz. Gdy chwała Pana weszła do świątyni bramą, która jest zwrócona ku wschodowi, wtedy duch uniósł mnie i wprowadził na dziedziniec wewnętrzny, a oto świątynia była pełna chwały Pana". Ezechiel 43:2-5 "Potem poprowadził mnie w kierunku bramy północnej przed front Świątyni; i spojrzałem, a oto chwała Pana wypełniała świątynię Pana. I padłem na twarz". Ezechiel 44:4 "Potem zaprowadził mnie z powrotem do bramy przybytku; a oto spod progu przybytku wypływała woda w kierunku wschodnim, gdyż przybytek był zwrócony ku wschodowi, a woda spływała ku dołowi spod bocznej prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza". Ezechiel 47:1
"Celem Bożym jest mieć naczynie, w którym i przez które Jego chwała świeci dla tego świata. Widzimy to na przykładzie Nowego Jeruzalem, "Mające chwałę Bożą; blask jego podobny do blasku drogiego kamienia, jakby jaspisu, lśniącego jak kryształ" Objawienie 21:11"
"Bóg chce mieć ludzi pełnych światła. Nowe narodzenie z góry jest rozproszeniem ciemności i przeniknięciem światła do ludzi, w których nie było światłości. Wy i ja byliśmy w zupełnej ciemności, ale nowe narodzenie uczyniło nas światłością.. W Szkole Chrystusa Duch Święty jest zaangażowany w to, by prowadzić nas coraz bardziej w światło poznania chwały Bożej w obliczu Jezusa Chrystusa."
"Wielu ludzi myślało i zawiedli się. Myśleli, że z biegiem czasu będzie coraz łatwiej i radośniej. Patrząc na sytuacje i okoliczności w życiu świętych ja widzę, że tak nie jest wszędzie i zawsze,. Izrael jest naszym przykładem. Kiedy obłok ruszał, oni ruszali. Obłok zaprowadził ich na pustynię. Z Mara poprowadził ich do Elim. Tam było dwanaście źródeł wód i siedemdziesiąt palm. Powiedzieli sobie - Alleluja, już dotarliśmy! Tam było tak cudownie. Po trzech dniach obłok ruszył z powrotem na suchą pustynię. Zastanawiamy się, co się dzieje. Widzimy miłującego Boga, który nie będzie zadowolony, aż ich serca i pragnienia będą czyste."
"On pozwoli nam tam pozostać z ciemnością, która jest w nas. Bóg rozprawiał się z goryczą którą mieli, kiedy wyszli z Egiptu. Teraz będzie rozprawiał się z ich podejściem do Jego prowadzenia. Potem wprowadza mannę. Jeżeli naprawdę idziemy prowadzeni przez Ducha, będziemy mogli powiedzieć z całą pewnością, że wewnątrz nas światło wzrasta. Żyjemy w trudnych czasach, idziemy przez pustynię. Tam, gdzie była woda, spędziliśmy bardzo mało czasu. Idziemy przez pustynię, ale jeżeli naprawdę jesteśmy w Bogu, to możemy powiedzieć, że wzrastamy. To wszystko ma punkt zwrotny, ale jest to również proces w życiu duchowym, z chwalebnym zakończeniem przez Pochwycenie."
"Podkreślić należy słowa "w Chrystusie". Nie ma bowiem społeczności z Bogiem, ani wieczerzy, ani poselstwa, które należy usłyszeć, ani żadnego spotkania bez Jezusa Chrystusa. Muszę to powtarzać ciągle na nowo, gdyż musimy to słyszeć, jeżeli mamy iść z Bogiem i być tym, czym Bóg chce. W obliczu tego światła nie ma miejsca dla cielesnego człowieka, oznaczałoby to śmierć. Człowiek cielesny nie może wejść do tej światłości, ani wykonać Bożego planu, by znaleźć się w domu pełnym Jego chwały."
Szkoła Chrystusa - Światło życia
"Celem Bożym jest mieć naczynie, w którym i przez które Jego chwała świeci dla tego świata. Widzimy to na przykładzie Nowego Jeruzalem, "Mające chwałę Bożą; blask jego podobny do blasku drogiego kamienia, jakby jaspisu, lśniącego jak kryształ" Objawienie 21:11"
"Bóg chce mieć ludzi pełnych światła. Nowe narodzenie z góry jest rozproszeniem ciemności i przeniknięciem światła do ludzi, w których nie było światłości. Wy i ja byliśmy w zupełnej ciemności, ale nowe narodzenie uczyniło nas światłością.. W Szkole Chrystusa Duch Święty jest zaangażowany w to, by prowadzić nas coraz bardziej w światło poznania chwały Bożej w obliczu Jezusa Chrystusa."
"Wielu ludzi myślało i zawiedli się. Myśleli, że z biegiem czasu będzie coraz łatwiej i radośniej. Patrząc na sytuacje i okoliczności w życiu świętych ja widzę, że tak nie jest wszędzie i zawsze,. Izrael jest naszym przykładem. Kiedy obłok ruszał, oni ruszali. Obłok zaprowadził ich na pustynię. Z Mara poprowadził ich do Elim. Tam było dwanaście źródeł wód i siedemdziesiąt palm. Powiedzieli sobie - Alleluja, już dotarliśmy! Tam było tak cudownie. Po trzech dniach obłok ruszył z powrotem na suchą pustynię. Zastanawiamy się, co się dzieje. Widzimy miłującego Boga, który nie będzie zadowolony, aż ich serca i pragnienia będą czyste."
"On pozwoli nam tam pozostać z ciemnością, która jest w nas. Bóg rozprawiał się z goryczą którą mieli, kiedy wyszli z Egiptu. Teraz będzie rozprawiał się z ich podejściem do Jego prowadzenia. Potem wprowadza mannę. Jeżeli naprawdę idziemy prowadzeni przez Ducha, będziemy mogli powiedzieć z całą pewnością, że wewnątrz nas światło wzrasta. Żyjemy w trudnych czasach, idziemy przez pustynię. Tam, gdzie była woda, spędziliśmy bardzo mało czasu. Idziemy przez pustynię, ale jeżeli naprawdę jesteśmy w Bogu, to możemy powiedzieć, że wzrastamy. To wszystko ma punkt zwrotny, ale jest to również proces w życiu duchowym, z chwalebnym zakończeniem przez Pochwycenie."
"Podkreślić należy słowa "w Chrystusie". Nie ma bowiem społeczności z Bogiem, ani wieczerzy, ani poselstwa, które należy usłyszeć, ani żadnego spotkania bez Jezusa Chrystusa. Muszę to powtarzać ciągle na nowo, gdyż musimy to słyszeć, jeżeli mamy iść z Bogiem i być tym, czym Bóg chce. W obliczu tego światła nie ma miejsca dla cielesnego człowieka, oznaczałoby to śmierć. Człowiek cielesny nie może wejść do tej światłości, ani wykonać Bożego planu, by znaleźć się w domu pełnym Jego chwały."
Szkoła Chrystusa - Światło życia
wtorek, 4 stycznia 2011
ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje
"To staje się przy narodzeniu na nowo. Duch Święty czyni cud i umieszcza nas w Chrystusie, więc ci, którzy są w Chrystusie, są w domu Bożym. Oni są nie tylko w domu Bożym, ale oni są domem Bożym poprzez swoją jedność z Nim."
"Zwierzchnictwo Chrystusa oznacza dany Mu autorytet Boży do rządzenia. Od ołtarza przechodzimy do chrztu. To może być jedna z najbardziej niezrozumiałych doktryn w Biblii. Wielu ludzi uważa, że chrzest zbawia. Są tacy którzy głoszą, że człowiek jest zbawiony w wodzie, lub przez chrzest. Pierwszym krokiem do tego domu jest to, czym się teraz zajmujemy ołtarz, śmierć i to do czego chrzest ma służyć. W chrzcie, jak mówi Paweł, jesteśmy pogrzebani z Nim "Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili". Rzym. 6:4 Kiedy jesteśmy zanurzeni pod wodę, jest to symbol pójścia do grobu z Chrystusem - jesteśmy z Nim pogrzebani. W śmierci Chrystusa Bóg spowodował koniec naszego cielesnego życia. Stary Adam ma pozostać w grobie. My nie musimy umierać. Bóg mówi, że już umarliśmy. "A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami." Galacjan 5:24. My musimy tylko zaakceptować naszą śmierć. To oznaczają słowa Pawła, by być martwymi dla grzechu."
"Tak więc chrzest jest ołtarzem gdzie Bóg uważa nas za umarłych w Chrystusie. Z tego powodu chrzest był wykonywany natychmiast, kiedy człowiek przyszedł do Chrystusa. Nie było to rok później, by przekonać się, czy ten ktoś wytrwa, czy nie. Prawdopodobnie nie wytrwają, jeżeli tego nie dokonamy z wiarą zaraz na początku."
"Pan Jezus poszedł tą drogą i został ochrzczony zaraz na początku Swojej publicznej służby. To był pierwszy krok Pana, kiedy przekroczył linię z życia prywatnego do służby publicznej i to pod pomazaniem Ducha Świętego. Kiedy wyszedł z wody, Duch Boży zstąpił na Niego w postaci gołębicy.Pod pomazaniem Ducha, od momentu chrztu, Jezus przestał już kierować się własnymi myślami i słuchał tylko Ojca. Przez całe życie od tej chwili, aż do Golgoty kierowało Nim to namaszczenie. Słyszymy to z Jego ust wiele razy, Nie czynię nic od siebie, ale to, co widzę u Ojca. Nie mówię nic, prócz tego, co mówi mój Ojciec . W Swoim chrzcie mówił, Umieram dla moich osądów, mojej woli, mojego myślenia i odtąd żyję dla mojego Ojca. To właśnie oznacza chrzest. Jesteśmy umarli, a życiem, którym żyjemy, jest Chrystus."
Szkoła Chrystusa - Dom Boży
"Zwierzchnictwo Chrystusa oznacza dany Mu autorytet Boży do rządzenia. Od ołtarza przechodzimy do chrztu. To może być jedna z najbardziej niezrozumiałych doktryn w Biblii. Wielu ludzi uważa, że chrzest zbawia. Są tacy którzy głoszą, że człowiek jest zbawiony w wodzie, lub przez chrzest. Pierwszym krokiem do tego domu jest to, czym się teraz zajmujemy ołtarz, śmierć i to do czego chrzest ma służyć. W chrzcie, jak mówi Paweł, jesteśmy pogrzebani z Nim "Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili". Rzym. 6:4 Kiedy jesteśmy zanurzeni pod wodę, jest to symbol pójścia do grobu z Chrystusem - jesteśmy z Nim pogrzebani. W śmierci Chrystusa Bóg spowodował koniec naszego cielesnego życia. Stary Adam ma pozostać w grobie. My nie musimy umierać. Bóg mówi, że już umarliśmy. "A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami." Galacjan 5:24. My musimy tylko zaakceptować naszą śmierć. To oznaczają słowa Pawła, by być martwymi dla grzechu."
"Tak więc chrzest jest ołtarzem gdzie Bóg uważa nas za umarłych w Chrystusie. Z tego powodu chrzest był wykonywany natychmiast, kiedy człowiek przyszedł do Chrystusa. Nie było to rok później, by przekonać się, czy ten ktoś wytrwa, czy nie. Prawdopodobnie nie wytrwają, jeżeli tego nie dokonamy z wiarą zaraz na początku."
"Pan Jezus poszedł tą drogą i został ochrzczony zaraz na początku Swojej publicznej służby. To był pierwszy krok Pana, kiedy przekroczył linię z życia prywatnego do służby publicznej i to pod pomazaniem Ducha Świętego. Kiedy wyszedł z wody, Duch Boży zstąpił na Niego w postaci gołębicy.Pod pomazaniem Ducha, od momentu chrztu, Jezus przestał już kierować się własnymi myślami i słuchał tylko Ojca. Przez całe życie od tej chwili, aż do Golgoty kierowało Nim to namaszczenie. Słyszymy to z Jego ust wiele razy, Nie czynię nic od siebie, ale to, co widzę u Ojca. Nie mówię nic, prócz tego, co mówi mój Ojciec . W Swoim chrzcie mówił, Umieram dla moich osądów, mojej woli, mojego myślenia i odtąd żyję dla mojego Ojca. To właśnie oznacza chrzest. Jesteśmy umarli, a życiem, którym żyjemy, jest Chrystus."
Szkoła Chrystusa - Dom Boży
Subskrybuj:
Posty (Atom)