Jakiś czas temu, gdy "Szkoła Chrystusa" odbywała się u nas w zborze i kiedy się modliliśmy Bóg przypomniał mi i pokazał obraz starców z Objawienia, którzy swoje korony składali u stóp tronu Bożego. My często sobie myślimy, że wszystko kręci się, lub powinno kręcić się wokół nas. Jest teraz dobry czas aby pomyśleć, czy aby nie ma potrzeby zdjęcia naszych koron, zrezygnowania ze swojego panowania nad swoim życiem i nad braćmi.
Od ponad trzydziestu lat staram się podążać za Panem. Widziałem wierzących którym zależy na władzy w kościele, ludzie rywalizują ze sobą by być liderami, przywódcami. W wielu miejscach mamy do czynienia z różnymi lokalnymi koleżeńskimi lub rodzinnymi układami które z pokolenia na pokolenie zarządzają kościołem. Pojawia się myślenie, że godność w kościele daje prestiż i przynosi nobilitacje. To się kiedyś nazywało synomia i nepotyzm, z tym walczyli Reformatorzy, to dziś odnawia się w Kościele.
Pastor Clendennen pokazuje nam to zagrożenie. Napomina że jesteśmy naczyniami, sługami i żołnierzami. Życzę czytelnikom tego bloga aby nowy 2011 rok był czasem ugięcia kolan, złożenia swoich koron i pełnego oddania się pod suwerenne panowanie Pana panów i Króla królów.
Zauważyłem, że obecnie tworzy się pewien dystans do nauczania Clendennena. Są opinie, że to nauczanie jest niezgodne z nauką Pisma Świętego, lub, że jest niewygodne, bo zbyt kłuje egoistyczne poczucie religijnej osobistej pychy i próżności. Dla innych to nauczanie jest niezrozumiałe i trudno nadążyć za tokiem myślenia autora, a może są inne przyczyny. Bardzo mnie martwi taka postawa, że kiedy trwała szkoła ludzie byli tym nauczaniem zafascynowani, doświadczali pewnych przemian i byli dotykani przez Boga. Dziś podchodzą do tego obojętnie, lub z dystansem, a nawet uważają, że to nauczanie nie jest nikomu potrzebne.
Dla mnie nauczanie Brata w Chrystusie Berta Clendennena to jest bardzo ważny i wyraźny głos w dyskusji i cenna próba oceny otaczającego nas świata religijnego, próba oceny naszej świętości, naszych motywacji, naszego poddania się woli Bożej. Nie twierdzę, że to nauczanie jest nieomylne i doskonałe. Clendennen był człowiekiem i miał prawo do omyłek. W myśl słów z listu do Hebrajczyków 13:7 "Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich." Clendennen jest dla mnie współczesnym bohaterem wiary a jego tok rozumowania uważam, że jest godny uwagi.
Dziękuję Bogu za dar wiary, za to że wytrwale i cierpliwie, rok po roku kształtuje we mnie obraz Swego Syna. Niech Bóg nas prowadzi, oświeca nasz umysł, ostrzega i ochrania od wszelkiego rodzaju zła. Niech będzie tarczą naszą i niewzruszoną opoką.
Andrzej z DG
mój e-mail: aolsza1963(at)gmail.com
Bert Clendennen
piątek, 31 grudnia 2010
w Nim jedynie jest Miejsce Najświętsze
"W tym właśnie dniu spoczęła na mnie ręka Pana i przeniósł mnie tam, w widzeniach Bożych przeniósł mnie do ziemi izraelskiej i postawił mnie na bardzo wysokiej górze; a na niej naprzeciwko mnie było coś, jakby zbudowane miasto. Przeniósł mnie tam, a oto był tam mąż, który wyglądał tak, jakby był ze spiżu; miał on w ręku lniany sznur i pręt mierniczy, a stał w bramie. Mąż ten przemówił do mnie: Synu człowieczy, patrz twoimi oczami i słuchaj twoimi uszami! Zwróć uwagę na wszystko, co ci pokażę; gdyż sprowadzono cię tutaj, aby ci to pokazać. Zwiastuj domowi izraelskiemu wszystko, co widzisz!" Ezechiel 40:2-4
"A ty, synu człowieczy, opisz domowi izraelskiemu świątynię, jej wygląd i jej plan, aby się wstydzili swoich przewinień. A gdy będą się wstydzić wszystkiego, co uczynili, narysuj świątynię, jej urządzenie, jej wyjścia i wejścia, cały jej plan; obwieść im wszystkie przepisy o niej i wszystkie jej ustawy i wypisz to przed ich oczami, aby przestrzegali wszystkich jej ustaw i wszystkich o niej przepisów." Ezechiel 43:10 - 11
"Kiedy widzisz prawdziwy dom Boży, widzisz Chrystusa, prawdziwy kościół - jego formy, przepisy i prawa. Każdy szczegół musi być w nim na swoim miejscu. Czytając dalej dowiesz się, że wszystko w tym domu było zmierzone. Mamy tu do czynienia z Chrystusem, uczymy się Chrystusa. W tej lekcji zwrócimy najpierw uwagę na Boże sposoby odnowy. Kiedykolwiek jest odstępstwo od boskich myśli, kiedy jest brak świeżego objawienia Boga, kiedy duchowość, Boża Moc i chwała odejdzie, Bożą reakcją na taki stan jest objawienie Jego Syna. W Ewangelii Jana Bóg ponownie przywraca w pełni Swoje myśli Jego ludowi. Chrystus jest pełnią myśli Bożych dla nas. Bożym zamiarem od wieczności jest to, by Jego myśli były urzeczywistnione w Jego Synu."
"Ta wielka odwieczna myśl jest wśród ludzi w osobie Jezusa Chrystusa. Mamy tu Betel - dom Boży. Gdziekolwiek w Biblii zobaczysz "Dom Boży", tam widzisz kościół, a gdzie jest kościół, jest Chrystus. Czy jest to przybytek na pustyni, czy świątynia Salomona, w bardziej duchowych słowach w Nowym Testamencie nazywa się kościołem. Nie jest to coś innego, to jest Chrystus. Pan Jezus, będąc domem Bożym, spełnia każdą funkcję, ustanowioną w tych pozostałych domach w Piśmie Świętym. "
"Bóg jest w Chrystusie. W żadnej innej osobie nie mieszka On w takim sensie, jak w Chrystusie. Obecność Boga w Chrystusie jest unikalna i w Nim jedynie jest Miejsce Najświętsze. Ostateczny autorytet głosu Bożego jest w Chrystusie i jedynie w Chrystusie. Jest to dom wspólny. Co to jest dom Boży w sensie kolektywnym lub wspólnym? W Nowym Testamencie oznacza to wszystko, co obejmuje pojecie "w Chrystusie". Termin "w Chrystusie" pojawia się ponad sto razy w Nowym Testamencie."
"Biblia, książka o największych nakładach na świecie mówi o sobie, że gdyby wszystko, co należałoby powiedzieć o Chrystusie, było spisane, to cały świat nie pomieściłby tych ksiąg. Z tego mnóstwa informacji Bóg dal nam jedną księgę, którą możemy nosić z sobą. Jeżeli jakieś wyrażenie pojawia się tyle razy w tej księdze, oznacza to, iż jest to niezmiernie ważne. "być w Chrystusie" znaczy być w domu Bożym. Nie być w Chrystusie, to być poza domem Bożym i to bez względu, do jakiego kościoła należysz. Być w Chrystusie oznacza całkowite wyłączenie ze wszystkiego, co nie jest w Chrystusie. Różnica pomiędzy tobą i Chrystusem jest tak bezwzględna i tak ostateczna, jak szerokość i głębokość grobu. By znaleźć się w Chrystusie, w Tym Domu, musisz przejść przez ołtarz. Ołtarz zawsze mówi o śmierci. W Starym Testamencie można było czuć zapach ołtarza dużo wcześniej, niż można go było zobaczyć, gdyż było to miejsce śmierci."
"Szczególnie mamy na myśli to, by być w Chrystusie i przez to być w domu Bożym oraz to, z czym mamy do czynienia w momencie bycia w Chrystusie i bycia w domu Bożym. Miliony ludzi przystąpiło do kościołów rożnych denominacji i kościołów niezależnych, ale nie są w domu Bożym, gdyż nie są w Chrystusie. Dom Boży, to Chrystus i jeżeli mówimy o domu Bożym, jako o wspólnocie w której jesteśmy, to tylko dlatego, że jesteśmy w Chrystusie. Paweł, pisząc do Koryntian, mówi, "bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało, tak i Chrystus." 1 Koryntian 12:12 i 13."
Szkoła Chrystusa - Dom Boży
"A ty, synu człowieczy, opisz domowi izraelskiemu świątynię, jej wygląd i jej plan, aby się wstydzili swoich przewinień. A gdy będą się wstydzić wszystkiego, co uczynili, narysuj świątynię, jej urządzenie, jej wyjścia i wejścia, cały jej plan; obwieść im wszystkie przepisy o niej i wszystkie jej ustawy i wypisz to przed ich oczami, aby przestrzegali wszystkich jej ustaw i wszystkich o niej przepisów." Ezechiel 43:10 - 11
"Kiedy widzisz prawdziwy dom Boży, widzisz Chrystusa, prawdziwy kościół - jego formy, przepisy i prawa. Każdy szczegół musi być w nim na swoim miejscu. Czytając dalej dowiesz się, że wszystko w tym domu było zmierzone. Mamy tu do czynienia z Chrystusem, uczymy się Chrystusa. W tej lekcji zwrócimy najpierw uwagę na Boże sposoby odnowy. Kiedykolwiek jest odstępstwo od boskich myśli, kiedy jest brak świeżego objawienia Boga, kiedy duchowość, Boża Moc i chwała odejdzie, Bożą reakcją na taki stan jest objawienie Jego Syna. W Ewangelii Jana Bóg ponownie przywraca w pełni Swoje myśli Jego ludowi. Chrystus jest pełnią myśli Bożych dla nas. Bożym zamiarem od wieczności jest to, by Jego myśli były urzeczywistnione w Jego Synu."
"Ta wielka odwieczna myśl jest wśród ludzi w osobie Jezusa Chrystusa. Mamy tu Betel - dom Boży. Gdziekolwiek w Biblii zobaczysz "Dom Boży", tam widzisz kościół, a gdzie jest kościół, jest Chrystus. Czy jest to przybytek na pustyni, czy świątynia Salomona, w bardziej duchowych słowach w Nowym Testamencie nazywa się kościołem. Nie jest to coś innego, to jest Chrystus. Pan Jezus, będąc domem Bożym, spełnia każdą funkcję, ustanowioną w tych pozostałych domach w Piśmie Świętym. "
"Bóg jest w Chrystusie. W żadnej innej osobie nie mieszka On w takim sensie, jak w Chrystusie. Obecność Boga w Chrystusie jest unikalna i w Nim jedynie jest Miejsce Najświętsze. Ostateczny autorytet głosu Bożego jest w Chrystusie i jedynie w Chrystusie. Jest to dom wspólny. Co to jest dom Boży w sensie kolektywnym lub wspólnym? W Nowym Testamencie oznacza to wszystko, co obejmuje pojecie "w Chrystusie". Termin "w Chrystusie" pojawia się ponad sto razy w Nowym Testamencie."
"Biblia, książka o największych nakładach na świecie mówi o sobie, że gdyby wszystko, co należałoby powiedzieć o Chrystusie, było spisane, to cały świat nie pomieściłby tych ksiąg. Z tego mnóstwa informacji Bóg dal nam jedną księgę, którą możemy nosić z sobą. Jeżeli jakieś wyrażenie pojawia się tyle razy w tej księdze, oznacza to, iż jest to niezmiernie ważne. "być w Chrystusie" znaczy być w domu Bożym. Nie być w Chrystusie, to być poza domem Bożym i to bez względu, do jakiego kościoła należysz. Być w Chrystusie oznacza całkowite wyłączenie ze wszystkiego, co nie jest w Chrystusie. Różnica pomiędzy tobą i Chrystusem jest tak bezwzględna i tak ostateczna, jak szerokość i głębokość grobu. By znaleźć się w Chrystusie, w Tym Domu, musisz przejść przez ołtarz. Ołtarz zawsze mówi o śmierci. W Starym Testamencie można było czuć zapach ołtarza dużo wcześniej, niż można go było zobaczyć, gdyż było to miejsce śmierci."
"Szczególnie mamy na myśli to, by być w Chrystusie i przez to być w domu Bożym oraz to, z czym mamy do czynienia w momencie bycia w Chrystusie i bycia w domu Bożym. Miliony ludzi przystąpiło do kościołów rożnych denominacji i kościołów niezależnych, ale nie są w domu Bożym, gdyż nie są w Chrystusie. Dom Boży, to Chrystus i jeżeli mówimy o domu Bożym, jako o wspólnocie w której jesteśmy, to tylko dlatego, że jesteśmy w Chrystusie. Paweł, pisząc do Koryntian, mówi, "bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało, tak i Chrystus." 1 Koryntian 12:12 i 13."
Szkoła Chrystusa - Dom Boży
wtorek, 28 grudnia 2010
dążę do miasta, którego twórcą i budowniczym jest sam Bóg
"Czytamy w Jakuba 1:13 i 14 "Bóg bowiem nie jest podatny na pokusy, ani sam nikogo nie kusi. Lecz każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą." Izrael wyszedł z Egiptu i był do Egiptu przyzwyczajony. My też podobnie, jak Izrael, żyliśmy w Egipcie dość długo (to znaczy w świecie) i mamy Egipt w naszych sercach. Kiedy Bóg mówi, naśladuj Mnie, patrzymy na te słowa i wygląda na to, że jeżeli będziemy Go naśladować, to doprowadzi do samozniszczenia. Na zewnątrz wygląda to, jak droga na pustynię, by ulec zniszczeniu, ale pamiętajcie, że pustynia jest doświadczeniem, a nie zniszczeniem. Jeżeli przechodzisz przez powódź i ogień, a chodzisz z Bogiem, to nie jest dla zniszczenia, ale dla doświadczenia."
"Podążanie za obłokiem prowadzi do pewnych bardzo trudnych sytuacji, które są zawsze dobre. Ja modliłem się już modlitwą Mojżesza. Panie, dlaczego włożyłeś to wszystko na mnie. Jeżeli tak o mnie myślisz, to skończmy z tymi zabierz mnie do domu. Jednak sprawiedliwi żyją z wiary. Jeżeli ja nie odejdę od tego, co Bóg chce wykonać w moim życiu, to nigdy nie będę zraniony, naśladując dobrego. Ja doświadczam zranień, chociaż naśladuję tego, co dobre. Dlaczego tak jest? Ponieważ zranienie pochodzi z tego, co już we mnie jest, jako rezultat moich związków z Egiptem, czyli ze światem. Zranienie przychodzi, kiedy ja naśladuję Boga, gdyż On postanowił mnie uwolnić od wszystkiego, co nie jest z Chrystusa."
"Kiedy Bóg patrzy na Swój lud, a w konsekwencji na ciebie i na mnie, nie widzi nic poza Chrystusem, a wszystkie Jego działania w nas zmierzają do uwolnienia nas od tego, co nie jest z Chrystusa. Musimy to zrozumieć, albo będziemy oskarżać Boga o to, czego On nie jest winien. Zranienie, którego doświadczam podążając za obłokiem jest wynikiem mojej postawy, która nabyłem w Egipcie, czyli w świecie. Bóg chce się z tym rozprawić. On nie poprowadzi mnie do celu, aż rozprawi się z tą postawą. "
"Wszystko to ma mnie uczyć, jak postępuje Bóg i jak będzie postępował by mnie doprowadzić do tego miejsca, które ma dla mnie. Abraham doświadczał tego, co ci ludzie. Był wyprowadzony z Chaldei, otrzymał obietnicę miasta, którego twórcą i budowniczym był Bóg. Jego postawa względem tej obietnicy trzymała go przez straszne doświadczenia pustyni. Jego postawa była właściwa. Wiem, że ten sam Duch Święty, który działa we mnie, działa i w was i On spowoduje, że to wszystko się spełni w twoim duchu, kiedy będziesz gotów."
"Widziałem miejsce, gdzie zmarła żona Abrahama i on poszedł do Sychem, by kupić pole i tam ją pochować. Tamtejsi ludzie powiedzieli, Abrahamie, ty jesteś ojcem i wszystko należy do ciebie, weź to sobie. Abraham powiedział, nie, gdyż wy musicie zrozumieć moje podejście do tego. Ja jestem tylko przechodniem. Chcę to kupić, gdyż mnie nie o to chodzi. Nawet nie chcę robić wrażenia, że to do mnie należy. Nie roszczę sobie do tego żadnego prawa, "Ja dążę do miasta, którego twórcą i budowniczym jest sam Bóg." Hebrajczyków 11:10. Tak więc Izrael miał przykład, jaką mieli zajmować postawę. Wy i ja też mamy taki przykład."
"Kiedy Izrael doszedł do Morza Czerwonego, morze było przed nimi, góry były po obydwóch stronach, a armia faraona za nimi. Potrzebowali głosu z nieba. Byli w sytuacji, że gdyby Bóg się nie objawił, byłoby po nich. W takich sytuacjach wy i ja otrzymujemy cenne objawienia Chrystusa. W sytuacjach, które wymagają cudu, stanie się jedna z dwóch rzeczy. Wymyślimy jakąś imitację rzeczywistości, albo będziemy szukać, aż znajdziemy Boga. Jeżeli jesteśmy w sytuacji, która jest bardzo trudna, wtedy możemy prosić o objawienie od Pana. Z tego powinna płynąc zachęta. Kiedy naśladujemy Boga i znajdziemy się w takich bardzo trudnych sytuacjach, jesteśmy w miejscu, gdzie możemy prosić o objawienie Chrystusa."
Szkoła Chrystusa - Uczenie się poprzez Objawienie
"Podążanie za obłokiem prowadzi do pewnych bardzo trudnych sytuacji, które są zawsze dobre. Ja modliłem się już modlitwą Mojżesza. Panie, dlaczego włożyłeś to wszystko na mnie. Jeżeli tak o mnie myślisz, to skończmy z tymi zabierz mnie do domu. Jednak sprawiedliwi żyją z wiary. Jeżeli ja nie odejdę od tego, co Bóg chce wykonać w moim życiu, to nigdy nie będę zraniony, naśladując dobrego. Ja doświadczam zranień, chociaż naśladuję tego, co dobre. Dlaczego tak jest? Ponieważ zranienie pochodzi z tego, co już we mnie jest, jako rezultat moich związków z Egiptem, czyli ze światem. Zranienie przychodzi, kiedy ja naśladuję Boga, gdyż On postanowił mnie uwolnić od wszystkiego, co nie jest z Chrystusa."
"Kiedy Bóg patrzy na Swój lud, a w konsekwencji na ciebie i na mnie, nie widzi nic poza Chrystusem, a wszystkie Jego działania w nas zmierzają do uwolnienia nas od tego, co nie jest z Chrystusa. Musimy to zrozumieć, albo będziemy oskarżać Boga o to, czego On nie jest winien. Zranienie, którego doświadczam podążając za obłokiem jest wynikiem mojej postawy, która nabyłem w Egipcie, czyli w świecie. Bóg chce się z tym rozprawić. On nie poprowadzi mnie do celu, aż rozprawi się z tą postawą. "
"Wszystko to ma mnie uczyć, jak postępuje Bóg i jak będzie postępował by mnie doprowadzić do tego miejsca, które ma dla mnie. Abraham doświadczał tego, co ci ludzie. Był wyprowadzony z Chaldei, otrzymał obietnicę miasta, którego twórcą i budowniczym był Bóg. Jego postawa względem tej obietnicy trzymała go przez straszne doświadczenia pustyni. Jego postawa była właściwa. Wiem, że ten sam Duch Święty, który działa we mnie, działa i w was i On spowoduje, że to wszystko się spełni w twoim duchu, kiedy będziesz gotów."
"Widziałem miejsce, gdzie zmarła żona Abrahama i on poszedł do Sychem, by kupić pole i tam ją pochować. Tamtejsi ludzie powiedzieli, Abrahamie, ty jesteś ojcem i wszystko należy do ciebie, weź to sobie. Abraham powiedział, nie, gdyż wy musicie zrozumieć moje podejście do tego. Ja jestem tylko przechodniem. Chcę to kupić, gdyż mnie nie o to chodzi. Nawet nie chcę robić wrażenia, że to do mnie należy. Nie roszczę sobie do tego żadnego prawa, "Ja dążę do miasta, którego twórcą i budowniczym jest sam Bóg." Hebrajczyków 11:10. Tak więc Izrael miał przykład, jaką mieli zajmować postawę. Wy i ja też mamy taki przykład."
"Kiedy Izrael doszedł do Morza Czerwonego, morze było przed nimi, góry były po obydwóch stronach, a armia faraona za nimi. Potrzebowali głosu z nieba. Byli w sytuacji, że gdyby Bóg się nie objawił, byłoby po nich. W takich sytuacjach wy i ja otrzymujemy cenne objawienia Chrystusa. W sytuacjach, które wymagają cudu, stanie się jedna z dwóch rzeczy. Wymyślimy jakąś imitację rzeczywistości, albo będziemy szukać, aż znajdziemy Boga. Jeżeli jesteśmy w sytuacji, która jest bardzo trudna, wtedy możemy prosić o objawienie od Pana. Z tego powinna płynąc zachęta. Kiedy naśladujemy Boga i znajdziemy się w takich bardzo trudnych sytuacjach, jesteśmy w miejscu, gdzie możemy prosić o objawienie Chrystusa."
Szkoła Chrystusa - Uczenie się poprzez Objawienie
Nieświęta doktryna tworzy nieświętych ludzi
"I rzekł do mnie: Synu człowieczy, oto miejsce mojego tronu i miejsce podnóżka moich stóp, gdzie na zawsze zamieszkam wśród synów izraelskich. Już nigdy dom izraelski - ani oni, ani ich królowie nie będą bezcześcili świętego mojego imienia przez swoje wszeteczeństwo i zwłoki swych królów, gdy umrą, Gdyż kładli swoje progi obok moich progów i stawiali swoje odrzwia obok moich odrzwi, zostawiając tylko mur między mną a sobą. I bezcześcili święte imię moje przez ohydne swoje czyny, których się dopuszczali, tak że zniszczyłem ich w moim gniewie. Gdy więc teraz oddalą ode mnie swoje bałwochwalstwo i zwłoki swoich królów, zamieszkam wśród nich na wieki. A ty, synu człowieczy, opisz domowi izraelskiemu świątynię, jej wygląd i jej plan, aby się wstydzili swoich przewinień... A gdy będą się wstydzić wszystkiego, co uczynili, narysuj świątynię, jej urządzenie, jej wyjścia i wejścia, cały jej plan: obwieść im wszystkie przepisy o niej i wszystkie jej ustawy i wypisz to przed ich oczami, aby przestrzegali wszystkich jej ustaw i wszystkich o niej przepisów." Ezech. 43:7-11
"Tu mamy Bożą odpowiedź na stan upadku, kiedy prezentowana jest Boża myśl o nowym niebiańskim domu, o domu w każdym szczególe wymierzonym i określonym z góry. Kiedy Kościół w Nowym Testamencie tracił swoją czystość, prawdę i moc, Jan z natchnienia Ducha przedstawi! wizję osoby Pana Jezusa Chrystusa. Ewangelia Jana była pisana wtedy, kiedy kościół nowotestamentowy utracił swój pierwszy kształt i moc."
"W Objawieniu 2:1-16 mamy opisany stan Kościoła w czasach, kiedy opisał to Jan. Na taką sytuację Bóg reaguje nową prezentacją Swojego Syna, w sposób niebiański i duchowy. Jest to nowe objawienie Syna Bożego, nie tylko jako Jezusa z Nazaretu, ale jako syna człowieczego i Syna Bożego. Bożym sposobem odnowienia, kiedy Jego oryginalna i pełna myśl została utracona, jest pokazanie na nowo Swojego Syna. Taka jest zawsze Boża droga. Pamiętajcie, że Bożą odpowiedzią na każdy ruch jest zawsze Jego Syn. Wszystko dla Boga i dla nas jest zawarte w objawieniu serca Pana Jezusa Chrystusa."
"Są wielkie rzesze takich, którzy znają doktryny nowotestamentowe, mają techniki i porządek, ale są zimni i jest to martwa rama. To Paweł miał na myśli, kiedy powiedział, -"Którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy." 2 Tymoteusza 3:5. Doktryna jest zawsze formą prawdy. Dobra i święta doktryna tworzy świętych ludzi. Nieświęta doktryna tworzy nieświętych ludzi. Paweł powiada, że przyjdą czasy, kiedy te święte doktryny stracą możliwości przemiany ludzi. One będą tylko formą. Kiedy tak się stanie, pozostaje tylko jedna odpowiedź, a jest nią świeże i nowe objawienie Syna Bożego."
Szkoła Chrystusa - Uczenie się poprzez objawienie
"Tu mamy Bożą odpowiedź na stan upadku, kiedy prezentowana jest Boża myśl o nowym niebiańskim domu, o domu w każdym szczególe wymierzonym i określonym z góry. Kiedy Kościół w Nowym Testamencie tracił swoją czystość, prawdę i moc, Jan z natchnienia Ducha przedstawi! wizję osoby Pana Jezusa Chrystusa. Ewangelia Jana była pisana wtedy, kiedy kościół nowotestamentowy utracił swój pierwszy kształt i moc."
"W Objawieniu 2:1-16 mamy opisany stan Kościoła w czasach, kiedy opisał to Jan. Na taką sytuację Bóg reaguje nową prezentacją Swojego Syna, w sposób niebiański i duchowy. Jest to nowe objawienie Syna Bożego, nie tylko jako Jezusa z Nazaretu, ale jako syna człowieczego i Syna Bożego. Bożym sposobem odnowienia, kiedy Jego oryginalna i pełna myśl została utracona, jest pokazanie na nowo Swojego Syna. Taka jest zawsze Boża droga. Pamiętajcie, że Bożą odpowiedzią na każdy ruch jest zawsze Jego Syn. Wszystko dla Boga i dla nas jest zawarte w objawieniu serca Pana Jezusa Chrystusa."
"Są wielkie rzesze takich, którzy znają doktryny nowotestamentowe, mają techniki i porządek, ale są zimni i jest to martwa rama. To Paweł miał na myśli, kiedy powiedział, -"Którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy." 2 Tymoteusza 3:5. Doktryna jest zawsze formą prawdy. Dobra i święta doktryna tworzy świętych ludzi. Nieświęta doktryna tworzy nieświętych ludzi. Paweł powiada, że przyjdą czasy, kiedy te święte doktryny stracą możliwości przemiany ludzi. One będą tylko formą. Kiedy tak się stanie, pozostaje tylko jedna odpowiedź, a jest nią świeże i nowe objawienie Syna Bożego."
Szkoła Chrystusa - Uczenie się poprzez objawienie
czwartek, 23 grudnia 2010
On musi rosnąć, a ja stawać się mniejszy
"Na czym polega to ostrzeżenie? Jest to ostrzeżenie przed uporem. Na koniec, jest to ostrzeżenie przed bałwochwalstwem, które jest wprowadzane przez nauki diabelskie, gdyż wywyższają ciało. Kierujemy ku nim nasze uczucia i nie pokłonimy się w poddaniu i uniżeniu przed objawioną wolą Bożą. Cokolwiek jest w nas, a nie pochodzi z Chrystusa, jest kłamstwem. Człowiek próbuje zbudować świat na fałszywym fundamencie. Tego w kościele nie wolno. Królestwo Boże budowane jest na Jezusie Chrystusie, który jest prawdą. Wpływają na nas fałszywe rozważania, co ludzie pomyślą, co ludzie powiedzą. Szczególnie jesteśmy pod wpływem tych, którzy są z naszych kręgów religijnych, ludzi z naszej tradycji i ich fałszywych rozmyślań."
"Bóg zwraca uwagę na bałwochwalstwo w naszych sercach i życiu; to znaczy na wszystko, co nie jest z Chrystusa. Jeżeli jest we mnie coś, co wybrałbym zamiast Chrystusa, Bóg to ujawni. Nie możemy robić żadnych układów z Bogiem; Bóg nie pójdzie z naszą dumną cielesnością. Jan powiedział, "On musi rosnąć, a ja stawać się mniejszy".Jan 3:30. Bóg będzie pracował dotąd, aż Chrystus będzie ukształtowany w was. Ciało walczy przeciw temu, bo nie chce mieć z tym do czynienia Ciało walczy przeciwko duchowi, a duch przeciwko ciału, byśmy nie czynni tego, co chcemy. Trzeba nam przyjść do Chrystusa całym sercem. Chodź w brzasku od początku twojego przeżycia z Bogiem, aż pełne światło wzejdzie w twoim sercu. Jeżeli pójdziesz w odwrotnym kierunku, niż chce Bóg, On spowoduje, że zrobisz pełny obrót, aż pójdziesz we właściwym kierunku. Nie możesz pozostać w początkach twojego przeżycia. Jesteśmy ludźmi wiary. Sprawiedliwi żyją z wiary."
"W początkach naszego poznawania Boga On objawi nam pożądliwość naszych serc. Bóg nie będzie robił wyjątków dla ciebie, aż dojdziesz do realności krzyża Jezusa Chrystusa i uznasz, że ciało jest martwe. Bóg będzie konfrontował cię z twoim JA, aż to się stanie. Bóg będzie się rozprawiał z pożądliwością twojego serca, nawet gdyby miał cię doprowadzić do bankructwa, aż twoje reputacja nie będzie miała znaczenia. Bóg jest jedynie zainteresowany tym, by Chrystus był ukształtowany w tobie, byś mógł być godny Pana i Jemu się podobać. Bóg honoruje tych, którzy chcą się Jemu podobać i chodzić z Nim. Kolosan 1:10-25, "wydając owoc" jak mówi Biblia "w każdym dobrym uczynku i wzrastając w poznaniu Boga, utwierdzeni wszelką mocą według potęgi chwały jego ku wszelkiej cierpliwości i wytrwałości, z radością, dziękując Ojcu, który was zdolnymi uczynił do uczestniczenia w dziedzictwie świętych w światłości, który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego, On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane, On także jest Głową Ciała, Kościoła: On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełna boskości i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego. I was, którzy niegdyś byliście mu obcymi i wrogo usposobionymi, a uczynki wasze złe były, teraz pojednał w jego ziemskim ciele przez śmierć, aby was stawić przed obliczem swoim jako świętych i niepokalanych, i nienagannych""
Szkoła Chrystusa - Duch Prawdy
"Bóg zwraca uwagę na bałwochwalstwo w naszych sercach i życiu; to znaczy na wszystko, co nie jest z Chrystusa. Jeżeli jest we mnie coś, co wybrałbym zamiast Chrystusa, Bóg to ujawni. Nie możemy robić żadnych układów z Bogiem; Bóg nie pójdzie z naszą dumną cielesnością. Jan powiedział, "On musi rosnąć, a ja stawać się mniejszy".Jan 3:30. Bóg będzie pracował dotąd, aż Chrystus będzie ukształtowany w was. Ciało walczy przeciw temu, bo nie chce mieć z tym do czynienia Ciało walczy przeciwko duchowi, a duch przeciwko ciału, byśmy nie czynni tego, co chcemy. Trzeba nam przyjść do Chrystusa całym sercem. Chodź w brzasku od początku twojego przeżycia z Bogiem, aż pełne światło wzejdzie w twoim sercu. Jeżeli pójdziesz w odwrotnym kierunku, niż chce Bóg, On spowoduje, że zrobisz pełny obrót, aż pójdziesz we właściwym kierunku. Nie możesz pozostać w początkach twojego przeżycia. Jesteśmy ludźmi wiary. Sprawiedliwi żyją z wiary."
"W początkach naszego poznawania Boga On objawi nam pożądliwość naszych serc. Bóg nie będzie robił wyjątków dla ciebie, aż dojdziesz do realności krzyża Jezusa Chrystusa i uznasz, że ciało jest martwe. Bóg będzie konfrontował cię z twoim JA, aż to się stanie. Bóg będzie się rozprawiał z pożądliwością twojego serca, nawet gdyby miał cię doprowadzić do bankructwa, aż twoje reputacja nie będzie miała znaczenia. Bóg jest jedynie zainteresowany tym, by Chrystus był ukształtowany w tobie, byś mógł być godny Pana i Jemu się podobać. Bóg honoruje tych, którzy chcą się Jemu podobać i chodzić z Nim. Kolosan 1:10-25, "wydając owoc" jak mówi Biblia "w każdym dobrym uczynku i wzrastając w poznaniu Boga, utwierdzeni wszelką mocą według potęgi chwały jego ku wszelkiej cierpliwości i wytrwałości, z radością, dziękując Ojcu, który was zdolnymi uczynił do uczestniczenia w dziedzictwie świętych w światłości, który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego, On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane, On także jest Głową Ciała, Kościoła: On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełna boskości i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego. I was, którzy niegdyś byliście mu obcymi i wrogo usposobionymi, a uczynki wasze złe były, teraz pojednał w jego ziemskim ciele przez śmierć, aby was stawić przed obliczem swoim jako świętych i niepokalanych, i nienagannych""
Szkoła Chrystusa - Duch Prawdy
niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi
"Doceniam was za wszystko w waszym życiu, za co bierzecie odpowiedzialność. Jeżeli jednak w jakiejś dziedzinie byliście uparci wbrew Bogu, wzywam was, byście zniszczyli to bałwochwalstwo, by Bóg był Bogiem w waszym życiu. Wy jesteście powodem, dla którego Bóg dokonał tego, co dokonał. Nie okradajcie Go z radości wylewania na was błogosławieństwa, którego nie będziecie mieli gdzie podziać. Upór nie może mieć miejsca w kościele. Jezus nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. Uważam, że ja mógłbym zrobić to samo"
"Ostrzeżenie, które mam dla was, jest zapisane w 1 Tymoteusza 4:1 "A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich". Czy mormonizm jest nauką szatańską? To łatwo ocenić. Świadkowie Jehowy? Kult Jima Jones'a? Tego rodzaju nauki diabelskie nie stanowią zagrożenia w kręgach chrześcijańskich. Mamy jednak chrześcijan, którzy ulegają naukom diabelskim. Takie doktryny diabelskie pochodzą od ludzi, którzy mówią, "Tak mówi Pan". Doktryny diabelskie przychodzą przez chrześcijańskie radio, chrześcijańską telewizję. Doktryny diabelskie przychodzą od ludzi, których świat uznaje za wielkich mężów Bożych. Co to jest doktryna diabelska? Jak poznać, czy nauka, której słucham, jest doktryną diabelską? Większość nauk diabelskich pochodzi z rozdziałów i wersetów biblijnych, przez usta fałszywych proroków, którzy używają fragmentów zapisanego słowa, wyrwanych z kontekstu."
"Nauki diabelskie, to takie, które wywyższają ciało, nie zważając na świętość Boga. Nauka diabelska, to każda nauka i wszystko, co mąż Boży może powiedzieć, że pochodzi od Pana, co wywyższa ciało a rezultat tego nie prowadzi do świętości, miłości, poświęcenia, ofiary i namiętnej miłości do Świętego Boga. Nauka diabelska prowadzi mnie do celów opartych na mojej własnej woli. Bożym celem w tobie jest upodobnienie cię do obrazu Chrystusa. By tego dokonać, On skonfrontuje cię ze świeckością twojego serca. Będziesz skonfrontowany z bałwochwalstwem, pożądliwością, samowolą, która bierze swoje wzorce z otoczenia. Będziesz skonfrontowany z samowolą, która jest pod wpływem tego, co widzi w telewizji, czyta w czasopismach gazetach i słyszy od tak zwanych wzorców społeczeństwa. Ta samowola wywyższa się ponad Boga."
"Z tym będziesz musiał się rozprawić. Czytamy w 2 Tesaloniczan 2:1-4, "Co się zaś tyczy przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i spotkania naszego z nim, prosimy was, bracia, abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański. Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi bo nic nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga.""
"Ten człowiek niegodziwości nie jest tym samym, który jest opisany w wierszu ósmym. Człowiek niegodziwości w wierszu trzecim jest napisany małymi literami. Tego człowieka niegodziwości Bóg objawi tobie i mnie - tego, który wynosi się ponad Boga, by Chrystusa sprowadzić z tronu, i siebie posadzić na tronie w moim sercu i który bez względu na objawienie, na to, co wiem od Boga, będzie chciał zdominować moje życie i smucić serce Boże."
Szkoła Chrystusa - Duch Prawdy
"Ostrzeżenie, które mam dla was, jest zapisane w 1 Tymoteusza 4:1 "A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich". Czy mormonizm jest nauką szatańską? To łatwo ocenić. Świadkowie Jehowy? Kult Jima Jones'a? Tego rodzaju nauki diabelskie nie stanowią zagrożenia w kręgach chrześcijańskich. Mamy jednak chrześcijan, którzy ulegają naukom diabelskim. Takie doktryny diabelskie pochodzą od ludzi, którzy mówią, "Tak mówi Pan". Doktryny diabelskie przychodzą przez chrześcijańskie radio, chrześcijańską telewizję. Doktryny diabelskie przychodzą od ludzi, których świat uznaje za wielkich mężów Bożych. Co to jest doktryna diabelska? Jak poznać, czy nauka, której słucham, jest doktryną diabelską? Większość nauk diabelskich pochodzi z rozdziałów i wersetów biblijnych, przez usta fałszywych proroków, którzy używają fragmentów zapisanego słowa, wyrwanych z kontekstu."
"Nauki diabelskie, to takie, które wywyższają ciało, nie zważając na świętość Boga. Nauka diabelska, to każda nauka i wszystko, co mąż Boży może powiedzieć, że pochodzi od Pana, co wywyższa ciało a rezultat tego nie prowadzi do świętości, miłości, poświęcenia, ofiary i namiętnej miłości do Świętego Boga. Nauka diabelska prowadzi mnie do celów opartych na mojej własnej woli. Bożym celem w tobie jest upodobnienie cię do obrazu Chrystusa. By tego dokonać, On skonfrontuje cię ze świeckością twojego serca. Będziesz skonfrontowany z bałwochwalstwem, pożądliwością, samowolą, która bierze swoje wzorce z otoczenia. Będziesz skonfrontowany z samowolą, która jest pod wpływem tego, co widzi w telewizji, czyta w czasopismach gazetach i słyszy od tak zwanych wzorców społeczeństwa. Ta samowola wywyższa się ponad Boga."
"Z tym będziesz musiał się rozprawić. Czytamy w 2 Tesaloniczan 2:1-4, "Co się zaś tyczy przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i spotkania naszego z nim, prosimy was, bracia, abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański. Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi bo nic nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga.""
"Ten człowiek niegodziwości nie jest tym samym, który jest opisany w wierszu ósmym. Człowiek niegodziwości w wierszu trzecim jest napisany małymi literami. Tego człowieka niegodziwości Bóg objawi tobie i mnie - tego, który wynosi się ponad Boga, by Chrystusa sprowadzić z tronu, i siebie posadzić na tronie w moim sercu i który bez względu na objawienie, na to, co wiem od Boga, będzie chciał zdominować moje życie i smucić serce Boże."
Szkoła Chrystusa - Duch Prawdy
wtorek, 21 grudnia 2010
Mam chodzić w przebaczeniu i wierze
"Teraz chcę wam przekazać ostrzeżenie. Wiem, co Bóg mówi do Kościoła Jezusa Chrystusa. Wierzę, że Bóg będzie manifestował Swoją moc na planecie ziemi, przed Pochwyceniem w bezprecedensowy sposób. Ja nie stawiam niczego przed Pochwyceniem, ale mówię, że moje serce wierzy, iż Bóg poprzez swoje narzędzie zwane Kościołem, objawi Siebie Samego. Wierzę, że Bóg pokaże tej ziemi, że Jezus jest Panem. Nie będzie tego czynił za pomocą sztuczek lub jakieś nowej doktryny, ani też siłą "moralnej większości". On będzie to czynił poprzez świętych Bożych, którzy chodzą w świętości i czystości, którzy są świątynią Bożą dla Ducha Świętego i panowania Jezusa Chrystusa. On przyszedł, by być Panem. On nie przyszedł by być kolegą. On nie przyszedł, by spełniać wszystkie nasze życzenia. On przyszedł, jako suwerenny, mądry i wszystko wiedzący Pan. On przychodzi w mocy, z planem odkupienia, który Bóg obmyślił przed założeniem świata.W moim życiu nie ma nic, co byłoby choćby bliskie uczynienia mnie godnym, by zmienić ten plan. Ja mam być poddany Bogu każdego dnia. Mam poddawać się w pokucie i rozwijać postawę poddaństwa. Mam chodzić w przebaczeniu i wierze. Nie wystarczy, by przebaczyć komuś, kto mi zawinił. Muszę wstawać z miejsca mojej modlitwy i zaczynać dzień z gotowym postanowieniem, że jeżeli ktoś mnie obrazi, już ma moje przebaczenie. Dlaczego? Ponieważ postanowiłem chodzić z myślami Chrystusowymi. Tam Bóg nas prowadzi. Potrzeba prawdziwego fundamentu. By to mieć, wy i ja musimy poddać się wiernie kierownictwu Ducha Świętego. Musimy dojść do miejsca, gdzie będziemy doskonale dostrojeni przed Bogiem, gdzie będziemy reagować na Ducha Świętego. Odmawiać Duchowi Świętemu takiej możliwości, to znaleźć się na fałszywej pozycji."
"Jesteśmy mężczyznami i kobietami bez alternatywy. W tym względzie nie mamy wyboru. Ja jestem gliną, a On, Bóg jest garncarzem. Glina nie może powiedzieć garncarzowi, dlaczego mnie takim zrobiłeś? Dlatego Paweł mówi, nie porównujcie się jedni z drugimi, bo to niemądre. Wszyscy chcemy być pewni, że nikt nas nie wyprzedzi w żadnym wyścigu. To jest chwilowe, cielesne i świeckie myślenie. Nie ma cielesnego chrześcijaństwa."
Szkoła Chrystusa - Duch Prawdy
"Jesteśmy mężczyznami i kobietami bez alternatywy. W tym względzie nie mamy wyboru. Ja jestem gliną, a On, Bóg jest garncarzem. Glina nie może powiedzieć garncarzowi, dlaczego mnie takim zrobiłeś? Dlatego Paweł mówi, nie porównujcie się jedni z drugimi, bo to niemądre. Wszyscy chcemy być pewni, że nikt nas nie wyprzedzi w żadnym wyścigu. To jest chwilowe, cielesne i świeckie myślenie. Nie ma cielesnego chrześcijaństwa."
Szkoła Chrystusa - Duch Prawdy
Subskrybuj:
Posty (Atom)
